Gościmy

Odwiedza nas 13 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

88049
TodayToday57
All_DaysAll_Days88049

Logowanie

          25 października w Szkole Podstawowej im. Juliusza Rogera w Sośnicowicach  odbyło się pasowanie uczniów klasy pierwszej. Na tą uroczystość zaproszono Pana Burmistrza Marcina Stronczka, Panią Przewodniczącą Rady Miejskiej Reginę Bargiel oraz Pana Dyrektora ZEOZiK Piotra Królickiego.
Z tej okazji pierwszacy przygotowali przedstawienie oraz zaprezentowali swoje dotychczasowe osiągnięcia w filmie, który pokazał ich dwa pierwsze miesiące w szkolnych murach. Tradycyjnie zostali pasowani wielkim ołówkiem przez Pana Dyrektora na uczniów naszej szkoły, a Pan Burmistrz wręczył im dyplomy, medale oraz specjalne wyprawki szkolne w postaci tabletów, elektronicznych czytników do książek i przyborów szkolnych.
Następnie uczniowie klas drugich, jako dobrzy koledzy powitali uczniów klasy pierwszej. Przygotowali specjalnie dla nich przedstawienie oraz urządzili pierwszakom mały sprawdzian  z praktycznej wiedzy o szkole.

 

Koniec szkoły za

190 dni Time's Up

Wiadomości

Onet Wiadomości

  • Newsletter Onetu. Baczyński: to jest dzisiaj najgroźniejszy przeciwnik Morawieckiego
    Dziś najgroźniejszym przeciwnikiem Morawieckiego jest Ziobro. Walka o schedę po Kaczyńskim nabiera rozpędu, a dla PiS-u nie jest to najlepsza wiadomość. Przed trzema laty Zjednoczona Prawica osiągnęła tak dobry wynik w wyborach, m.in. dlatego, że tworzyła zgrany team. Dziś rozchodzi się on w szwach - pisze w newsletterze Onetu Mateusz Baczyński.
  • Porozumienie klimatyczne w Katowicach zawisło na włosku – "to samobójstwo" ostrzega Sekretarz Generalny ONZ
    Negocjacje klimatyczne na szczycie COP24 w Katowicach utknęły w martwym punkcie. Na dzień przed zakończeniem konferencji jest poważna obawa, że nie da się zasypać głębokich różnic między krajami rozwijającymi się, a uprzemysłowionymi i uczestnicy rozjadą się do domów bez żadnego porozumienia, piszą Kalina Oroschakoff i Paola Tamma z POLITICO.
  • Uwaga! TVN: Syn zabił ojca, a jego ciało zakopał. "Domowe piekło trwało wiele lat"
    Stanisław K. zniknął trzy lata temu. W październiku tego roku śledczy odnaleźli jego ciało w lesie. Do zabójstwa przyznał się syn ofiary, który reporterce UWAGI! opowiedział o wieloletnim domowym piekle, jakie zgotował ich rodzinie ojciec.